tajper.pl - celne typy sportowe, ma³e ryzyko, wysokie zyski, bezpieczne wygrane!

Archiwum October, 2005

nIEstabilna strona

Internet, Software, XHTML/CSS/PHP7 komentarze

Robiąc strone do szkoły (zawsze dam sie w cos takiego wpakować ;p), przez czysty przypadek, zrobiłem coś co (przynajmniej u mnie) nie dość że zawiesza IE, to i potrafi cały system położyć. Odpowiedź na pytania dlaczego tak się dzieje pozostawiam badaczom, generalnie nie jest to sprawa bardzo ważna. Po przejechaniu po lewym menu (tym Sections) IE zaczyna alokować ogromne ilości pamięci (najwyższe wskazanie to jakies 800 MiB, po tym Process Explorer wylatuje), praktycznie zawieszając system (jak się wie i połapie dość szybko, można jeszcze to odratować :)

Zobacz: Niespodziewajka, wchodzić tylko pod IE :p (zostałeś ostrzeżony :p)

Dopisane: Przyczyną może być: return true;. IE w wersji 6.0.3790.1830 ;)

Riverside - Second Life Syndrome

Muzyka10 komentarze
Riverside - Second Life Syndrome

Na Rock-Serwis można przeczytać recenzję płyty SLS, ciekawie piszą :) Anyway, płytke już zamówiłem, premiera 30.10.2005 więc sądze że koło 10.11 mi przyślą :)

Aktualizacja: No miło, miło :) Płytka przyszła wczoraj (czyli 2 dni przed premierą ;p), zabrałem się właśnie za przesłuchiwanie…

Czytaj więcej…

Jak usunąć virusa bez antyvirusa?

Software10 komentarze

Miałem dziś okazję reanimowac Windowsa 98 z jakimś badziewiem, po starcie i załadowaniu explorera ten dostawał freeza. Kombinująć trochę odpaliłem IE i pobrałem Avasta, wykrył coś ale nie wyleczył choróbska. Wczesniej ustaliłem że problem stanowi explorer i kiedy podmienimy go na cokolwiek innego (tutaj notepad) wszystko działa :)

W pewnym momencie przypomniałem sobie o programach marki Sysinternals, a dokładniej o Autoruns. Programik pokazuje wszelkie aplikacje, usługi czy nawet moduły które ładowane są wraz z systemem czy uruchomieniem explorera bądź IE. Odpaliłem, wyłączyłem kilka bardziej podejrzanych procesów i… pomogło :) Ja jestem zadowolony z siebie, a Avast ma u mnie minusa ;]

Poza Autoruns przydać się jeszcze może RootkitRevealer, TCPView (do ustalania co za proces otwiera podejrzane połączenia), no i oczywiście Process Explorer.

Nie twierdzę że antivirusy są złe, ale sam żadnego nie posiadam. Myśle że bardziej liczy się kultura używania komputera, bo jak widać antyvirusy nie zawsze wykryją te badziewy, albo nie będą potrafiły ich skuteczenie usunąć :)