W mojej szkole nie mamy bezpośredniego dostępu do sieci, realizowany on jest przez Proxy HTTP z autoryzacją, niestety wyłączone ma ono CONNECT. Blokuje to dość skutecznie używania komunikatrów, ale i to można obejść.
Rzeczony program - HTTPort może mieć wiele zastosowań, zacznijmy od pierwszego - omijanie blokady CONNECT. Aby otwierać na tak zablokowanym systemie dowolne połączenia potrzebne jest nam drugie proxy, do którego możemy użyć np. swojego domowego komputera (o ile ma jeden zewnętrzny port). Konfiguracja HTTHost jest dość prosta, podajemy port nasłuchu i hasło, nie będę się tutaj rozpisywał.
Czytaj więcej…
22 November 2005 •
Muzyka •
23 komentarze
Cary Sherman będący przewodniczącym RIAA (Recording Industry Association of America), poparł wykorzystanie przez firmę Sony rootkita do zabezpieczenia krążków z muzyką. Według Shermana inne korporacje także korzystają z tego typu programów. Podkreślił on też, że studia nagraniowe mają takie samo prawo do ochrony swych produktów, co studia filmowe czy producenci gier lub oprogramowania.
Ja rozumiem kiedy producent gry czy oprogramowania zrobi jakieś supermega zabezpieczenie że płytki się nie da normalnie skopiować. Ale kiedy bez zgody użytkownika coś się instaluje, albo jakiś dodatkowy badziew potrzebny jest aby odgrywać zwykłe (no nie takie zwykłe) Audio-CD to coś tu jest nie tak! Ja rozumiem że korporacje chca ochornić swój interes, chociaż IMO obniżenie przez nich ceny płyt o 30% nie zminejszyłoby ich zysków, ale po co?
Masa ludzi zgrywa Audio-CD do mp3 tylko po to aby słuchać ich na przenośnym odtwarzaczu. I co? powiedzieć im “kupujcie na iTunes (czy w innym sklepie)”? Ja bynajmniej wolę kupić tradycyjną płytkę, mieć to w postaci materialnej, dostać pudełko i booklet. Z resztą pliki ze sklepów z muzą on-line w większości sprzedają WMA z DRM, więc na przenośnym sprzęcie ich nie posłucha.
No nic, pozostaje jedynie przesiąść się na last.fm
Hao na swoim blogu opisuje alternatywną metodę umieszczenia Google Analytics w swojej stronie, bez użycia tagu script. Metoda powstała ze względu na brak możliwości wstawania takich tagów, lecz rozwiązuje bardziej dotkliwy problem - w przypadku padu Googli, jaki dziś mieliśmy, strona nie ładuje się. Wrzucając skrypt z tej metody poprostu GA jest pingowane dopiero po załadowaniu i wyświetleniu strony, czyli przeźroczyście dla użytkownika. Sposób ten zaaplikowałem wszędzie tam gdzie GA umieściłem
Polecam!
Update: Hao wymyślił również ciekawy sposób na obejście problemu z indeksowaniem stron z query (z ? w linkach). Niestety nie przetestuję na razie bo wszystkie strony na których zainstlowalem GA mają mod_rewrite.